Kategorie: Wszystkie | Filmikowe | Ilustrowane | Raca | Relacje | Samo gadanie | Zapiski o... | agility
RSS
czwartek, 16 lipca 2009
Żyjemy?

Nie da się ukryć, że regularne wpisy w blogu nie są moją mocną stroną...

Trochę mogę się usprawiedliwiać, bo miała jakieś długie i okropne problemy zdrowotne (uważajcie na niedoleżane infekcje!), tak, że nawet leżałam w szpitalu. Ale było, minęło (prawie) i wracamy z Uniakiem do życia ;)

Una portret

Tzn. Uniak żył cały czas, doprowadzając moją biedną Rodzinę do rozpaczy ("Twój pies ciągnie na smyczy!", "Szarpie się za kotami!", "Nie chce się ruszyć jak zobaczy psa!", "Ciągle coś zżera!"). A to takie niewinne zwierzątko jest...

niewinna

Cóż, będąc uwięziona w domu mogłam tylko klikać z nią trochę i doradzać Mamie, jak rzucać psu piłkę. No i mogłam czasami robić zdjęcia przez okna:

kasztan

deszcz

Dzień, w którym sama jej porzucałam tę piłkę, był oczywiście wielce radosny!

z piłką

Aczkolwiek miałam problemy z dźwiganiem aparatu :o Ale jak już go brałam, to nawet używałam go trochę:

bieg

w błocie

normalna

 

Powrót do agility okazał się bolesny, bo miałam niejakie problemy z predkością (oczywiście swoją, nie Unową!). Ale jest coraz lepiej. Byłyśmy nawet na zawodach w Kozłowie koło Gliwic, były to zajefajne zawody fantastyczna atmosfera, genialne miejsce, świetne towarzystwo i ciekawe torki

Una biegała fantastycznie, szybko, ciasno, zrobiła ładnie wszystkie strefy no i w ogóle byłoby pięknie, gdyby nie to, że w każdym biegu wypadła nam jakaś głupota - a to ja zapomniałam skręcić, a to tyczka spadła, a to Una wyszła ze slalomu po 10 tyczce... W każdym razie w niedzielnym agility open Una była szybsza od szybkiego bordera (o 0,01s, ale zawsze!!), co kiedyś wydawało mi się niemożliwe ze względu na jej warunki fizyczne

Una murek


Una bieg

meta

Poza tym były dwie moje klubowiczki - Ewka z Hakerem

Haker

i Ania z Bibi

Bibi

obie startowały w zerówkach eseczkach. No więc Haker był trzy razy drugi, raz pierwszy i złapał dwa disy, a Bibi była pięć razy pierwsza i raz się zdisowała. W efekcie Bibi zgarnęła pierwsze miejsce w dwóch klasyfikacjach łącznych, a Haker w trzeciej. No ale najważniejsze jest to, że ślicznie biegali Chodziłam zatem dumna jak paw

Filmiki z naszych biegów można zobaczyć w dziale agility, a filmiki biegów moich podopiecznych wiszą na profilu Ani na youtube.

 

Teraz natomiast obgryzam ze zdenerwowania pazurki, bo w poniedziałek zaczyna się obóz agility z Nigelem Stainesem, którego jestem głównym organizatorem. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!

15:18, hulajdusza4 , Ilustrowane
Link Komentarze (1) »