Kategorie: Wszystkie | Filmikowe | Ilustrowane | Raca | Relacje | Samo gadanie | Zapiski o... | agility
RSS
sobota, 06 września 2008
Co robimy?

Co robimy? Nie nudzimy się!! :] A co jest najlepszym sposobem na nudę? Kliker oczywiście :]

A zatem:

 1. Klikamy krzyżowanie łapek - jest to efekt rozmów z Olgą o tym, jak nauczyć tej sztuczki. Zgodnie uznałyśmy, że najprościej będzie zrobić to wykorzystując targetowanie ręki. W związku z tym Olgi pies robi to już od dawna ;) a ja? Ja postanowiłam spróbować zrobić to kształtowaniem. Zresztą szczerze i od początku powątpiewając w efekty ;) ale co tam, kliker w dłoń, pies stoi przede mną, więc klikam patrzenie na podłogę (jako wstęp do leżenia). No i po - przyznaję - niekrótkim - czasie i po - przyznaję - dość wielu - sesjach osiągnęłyśmy taki oto efekt:

 

 

Chyba nieźle, co?

 

2. Klikamy wchodzenie do miski. Łatwizna. No dobra, przy tak "dużej" misce nie jest to takie proste lol

 

 

 

3. Życie bez agility byłoby nudne! Dlatego postanowiłam wziąć się za strefy... na schodach. Bazując na metodzie Susan Garret nauczyłam Unę przyjmować pozycję 2on2off na dole schodów (i targetawania przy tej okazji nosem ziemi) - niezależnie od tego, co robię ja - oczywiście w zakresie, który da się zrealizować na klatce schodowej. Teraz "tylko" przenieść to zachowanie na miliard innych schodów, a potem na strefówki :] ale myślę, że powinno już pójść z górki. Dociekliwych informuję, że oprócz komendy na przyjęcie pozycji ("sssss") wydaję też komendę na ruszenie ("go!"), tylko z bliżej nie znanych mi przyczyn kamerka praktycznie tego nie złapała...

 

 

 

4. Zmiany na sucho - tego teraz nie ćwiczymy, ale przy okazji pożyczenia kamery nakręciłam, że pokazać moim agilitowym kursantom o co w tym chodzi  :]

 

 

 

Miłego oglądania!

 

17:00, hulajdusza4 , Filmikowe
Link Dodaj komentarz »